piątek, 21 marca 2014

Wiosna to znakomity czas na zmiany.

Nadchodzi okres gdy po zimie przyglądamy się w lustrze i z przerażeniem dostrzegamy zarys koła ratunkowego wokół bioder:). Waga nieubłaganie alarmuje nas o przeciążeniach.
Najwyższy czas by skorygować kurs i coś zmienić w naszym życiu.
Doskonałym rozwiązaniem jest zwiększenie aktywności fizycznej poparte prawidłowymi nawykami żywieniowymi.
 Wysiłek fizyczny (jego forma, intensywność) powinien być dobrany indywidualnie  do możliwości, kondycji i potrzeb ćwiczącego.
Aktywność fizyczną należy rozpoczynać stopniowo, radykalna zmiana aktywności grozi kontuzjami. Aby temu zapobiec, stopniowo trzeba przygotować mięśnie do pracy, rozruszać stawy i kręgosłup, by w miarę szybko i bezboleśnie zlikwidować skutki zimowego zastoju.


Ćwiczenia powinny być wykonywane prawidłowo i adekwatnie do możliwości organizmu.
Bez względu jaki rodzaj ćwiczeń wykonujemy, trzeba pamiętać o rozgrzewce rozpoczynającej ćwiczenia, która stopniowo podwyższy tętno i rozgrzeje ciało oraz stawy.
Istotne jest również rozciąganie, kończące sesję treningową.       
 Rozciąganie zwiększy elastyczność mięśni, wzmocni ścięgna, usunie zakwasy,  pomoże szybciej zregenerować ciało.
Jeżeli  odzyskamy przedzimową formę i nie dostajemy zadyszki wchodząc po schodach,czas na wybór dyscypliny sportu lub ćwiczeń, które pozwolą nam zadbać o zdrowie, poprawić krążenie i  samopoczucie, oraz ewentualnie zrzucić kilka zbędnych kilogramów.
Niezależnie jaki rodzaj ćwiczeń wybierzemy: bieganie, pływanie na basenie, jazda na rowerze, gra w piłkę, badminton,jazda na rolkach, aerobik na świeżym powietrzu, taniec, nordic walking czy długie spacery, ważne by rekreacja służyła  naszemu zdrowiu i sprawiała nam radość.

Ważnym elementem jest przygotowanie  odpowiedniego  ubrania i butów,  a także w miarę potrzeby  sprzętu jak kask, czy ochraniacze.

Ruch na świeżym powietrzu poprawi samopoczucie, dotleni organizm, przyspieszy metabolizm, zamieni tkankę tłuszczową w mięśniową, a także podniesie poziom serotoniny tzw. hormonu szczęścia.
Aktywność fizyczna , zbilansowana dieta i odpoczynek to prosta droga do długowieczności w dobrej kondycji.

sobota, 15 marca 2014

Związek "umysł- ciało"


Odżywianie i aktywność fizyczna  jest niezbędna by nasz organizm był zdrowy i odporny na choroby.
Ale duże ( jeśli nie większe) znaczenie ma podejście do życia i sposób myślenia.
Nasze myśli i emocje, umiejętność radzenia sobie z depresją i stresem wywierają bardzo silny wpływ na dobry stan zdrowia.
 Sposób podejścia do życia, wybór trybu , oraz indywidualne cechy charakteru, najwyraźniej wiążą się długością życia i zachowaniem zdrowia.
  Optymizm, elastyczność, otwartość na zmiany i wyzwania jakie stawia życie, aktywność w życiu społecznym i towarzyskim, a także wiara, sprawią, że jesteś szczęśliwszy.
Ludzie weseli, radośni, szczęśliwi i optymistyczni są mniej podatni na choroby a w kryzysowych sytuacjach szybciej wracają do zdrowia.

Należy unikać złości, która psuje nastrój i szkodzi zdrowiu.
 Życie w ciągłym pośpiechu , stresie i nadmiarze obowiązków, powoduje wypalanie się, a często również pogorszenie stanu zdrowia.
Nigdy nie należy ignorować sygnałów jakie  wysyła nam przemęczony organizm.

 W dzisiejszym zabieganych czasach  warto  zwolnić bieg swojego życia.
Należy zaplanować  swoje zajęcia tak, by mieć czas na wypoczynek, na swoje hobby, by móc więcej czasu spędzać z rodziną i przyjaciółmi.

 Życie bez pośpiechu, optymizm, ustalanie własnych  priorytetów to właściwy kierunek do utrzymania zdrowia na długie lata.
Dobry humor, uśmiech , umiejętność radzenia sobie z trudnościami i przeciwnościami losu, skupianie się na swoich atutach nie słabościach, docenianie samego siebie,  pomaga zachować optymizm  i zdrowie.
Od Ciebie zależy jak podejdziesz do życia, czy podtrawisz dostrzec jego  pozytywne strony.
Uśmiech i przytulanie się do bliskiej osoby wpływa bardzo pozytywnie na nasze samopoczucie.
 Uśmiechaj się  i przytulaj  więc  przynajmniej 5 razy dziennie.

podobne strony:

Zatrzymaj się!.Zwolnij tępo!
Zwolnij, są przecież wakacje.




niedziela, 16 lutego 2014

Chory na Alzheimera- nie skazujmy go na bezczynność.

Kłopoty z pamięcią, problemy z normalnym funkcjonowaniem, chory błądzi a czasami nie poznaje swoich bliskich, przenosi się w "swój" świat, czasami  ma urojenia.
 Choroba   Alzheimera o problemy z pamięcią, ale jej objawy są poważniejsze niż te powszechne, są to luki w pamięci.
 Chory na Alzheimera mimo swej choroby jest pełnoprawnym członkiem rodziny,  dlatego rodzina powinna zapewnić mu maksymalne bezpieczeństwo i komfort życia. Nie spychajmy go na margines, zróbmy wszystko by czuł się bezpiecznie.
Chory ma problemy z wykonaniem podstawowych czynności  wymaga więc całodziennej opieki, dużo cierpliwości i zrozumienia.
 Potrzebuje czułych gestów: dotyk, przytulanie, głaskanie.
 Obowiązkiem opiekuna jest zapewnienie choremu podstawowych potrzeb,
 ale również należy zatroszczyć  się o czynne  wypełnienie całego dnia.
Chory nie może siedzieć bez celu  w jednym miejscu, może robić wiele czynności, ważne by  wykonywał czynności rutynowo, o tej samej godzinie i w tej samej kolejności. Gwałtowne zmiany powodują dezorientację, wywołują bunt , agresję, stan zagubienia, a czasami apatię lub całkowity zanik aktywności.
Wszelkie zmiany wprowadzajmy stopniowo, nie róbmy nic na siłę, nie zmuszajmy chorego do danej czynności, jeśli nie ma w danej chwili ochoty.
Pozwólmy mu robić co potrafi i co sprawia mu przyjemność. Celem jest poprawa jakości życia chorego i zachowanie jak najdłużej samodzielności.  Dajmy mu więcej czasu na wykonanie czynności, nie popędzajmy i nie wyręczajmy . Jeśli się zgubi podpowiedzmy mu jak wykonać czynność lub kolejność jej wykonania, nigdy nie mówmy " zrobię to za Ciebie" a w żadnym wypadku nie dodajmy " ty i tak nie potrafisz tego zrobić". Osoba mimo,ze chora powinna czuć się potrzebna.
Prace nie powinny być  ciężkie ani wyczerpujące, chodzi by zająć czymś chorego.  Chory może wycierać kurze, układać w szafie, zamiatać, zbierać owoce, orzechy, kasztany, liście, układać je  lub liczyć,  obierać i kroić warzywa i owoce.
 Dopóki chory może wykonywać czynności takie jak mycie, ubieranie się nie zastępujmy go, pozwólmy mu robić to w swoim tempie, czuwajmy nad jego bezpieczeństwem, obserwując i podpowiadając mu  kolejność w razie potrzeby.
Ubrania najlepiej układać w kolejności jak będzie się ubierał.

Wolny czas możemy wypełnić zabawą lub zajęciem który sprawi choremu zadowolenie. Zadania powinny być proste, łatwe do wykonania,  i stymulujące umysł np. zabawy z dużym zegarem, kolorowanie książeczek, nawlekanie guzików, lepienie z plasteliny, przebieranie np.kolorowego grochu, czy piłeczek, granie w karty,  oglądanie starych fotografii, słuchanie muzyki a może dodawanie lub tabliczka mnożenia?.
Chory nie pamięta co przed chwilą jadł na śniadanie, ale tabliczkę mnożenia czy wiersz z dzieciństwa zna doskonale.

Chory często zadaje powtarzające się pytania. Nie należy reagować złością, trzeba odpowiadać zgodnie z prawdą, stanowczo ale  nie można  wdawać się w bezcelowe dyskusje.  Lepszą metodą jest odwrócenie uwagi np. poprzez przypomnienie pierwszych słów modlitwy, wiersza lub piosenki lub zająć go jakąś prostą czynnością.
Modlitwa i medytacja uspokaja, wycisza i  wypełnia czas choremu.

Pozwólmy mu wybrać w co się chce ubrać, co chce zjeść, czym chciałby  się zająć, ale nie zasypuj go wieloma możliwościami, daj mu dwie rzeczy do wyboru.
 Pytanie typu: " w co się ubierzesz?", "co zjesz?" wywołują strach i dezorientację.
 Lepiej zapytać : " zjesz jabłko czy banana?".  Pytanie daje do wyboru tylko dwie możliwości i chory może  sam zdecydować na co ma ochotę.

Aktywność fizyczna  jest bardzo wskazana , ponieważ poprawia ukrwienie w organizmie. Ważne by ćwiczenia były dostosowane do kondycji i jego możliwości. Aktywność ruchowa pozwala wyładować nadpobudliwość. wskazane są spacery, zabawa z piłką, przysiady, skłony, gimnastyka.

Zdrowa dieta nie może wyleczyć z choroby ale może opóźnić jej początek, złagodzić jej objawy, a przede wszystkim zapobiec zachorowaniom.



wtorek, 11 lutego 2014

Reumatoidalne zapalenie stawów.


Reumatoidalne zapalenie stawów  dawniej nazywane gośćcem jest chorobą przewlekłą, o podłożu autoimmunologicznym. Oznacza to, że pewne komórki układu immunologicznego zaczynają się zachowywać nieprawidłowo i atakują  stawy.
Do dolegliwości  dochodzi gdy układ odpornościowy zamiast bronić organizm przed zewnętrznymi zagrożeniami, atakuje własne stawy i tkanki.
 W tej chorobie występuje przewlekły stan zapalny, który prowadzi do zniszczenia chrząstki stawowej i powstania nadżerek w znajdującej się poniżej kości, co w końcu prowadzi do uszkodzenia całego stawu .
 W wyniku ograniczenie ruchomości stawów  dochodzi do zaniku mięśni w jego okolicy.
 Choroba poza bólem, obrzękiem, zniekształceniem i unieruchomieniem stawów może powodować stany przewlekłego zmęczenia, zaburzenia krążenia krwi, anemię i problemy ze wzrokiem.
Nieleczona choroba może prowadzić do deformacji stawów i kalectwa.
 Wczesne rozpoznanie i podjęcie leczenia  hamuje  postęp choroby,
 zapobiega powikłaniom i daje szanse na wycofanie się choroby.

Trwające badania wykazały że dolegliwości tej choroby mają ścisły związek z naszą dietą.
Stan zapalny nasila się po zjedzeniu niektórych pokarmów np.mącznych, mięsnych , nabiału czy cytrusów.
 Osoby cierpiące na RZS , które usunęły ze swojej diety mięso, jaja, gluten, kofeinę, sól, cukier rafinowany, produkty mleczne i alkohol już po miesiącu odczuły poprawę, zmniejszył się ból i obrzęk.
Wskazane byłoby notowanie co się je i obserwowanie po jakich pokarmach wzmacniają się symptomy choroby.
 Osobom chorym na RZS zalecana jest dieta wegańska, wprowadzona pod kontrolą lekarza lub dyplomowanego dietetyka.

 Przyjmowanie kwasu gamma -linolenowego (GLA) pomaga uśmierzać ból i likwiduje stan zapalny.Najlepszym źródłem tego kwasu jest olej z nasion ogórecznika, olej z wiesiołka.
W aptekach dostępne są także gotowe kapsułki zawierające ten składnik.
Zanim chory zacznie przyjmować GLA powinien skonsultować się z lekarzem lub fitoterapeutą.

 Ulgę w bólu reumatycznym może przynieść krótka głodówka, która pozwoli odpocząć przeciążonemu układowi immunologicznemu. Przed przystąpieniem do głodówki należy zapytać o zdanie lekarza prowadzącego, zwłaszcza jeżeli chory przyjmuje leki.

Włączenie do diety potraw bogatych w kwasy tłuszczowe Omega-3 po pewnym czasie złagodzi dolegliwości, zmniejszy ból i sztywność stawów. W tej kwestii należy skonsultować się z lekarzem, zwłaszcza jeśli chory przyjmuje leki na zmniejszenie krzepliwości krwi , ma wysoki cholesterol lub jest diabetykiem.

 Do diety należy wprowadzić  więcej świeżych owoców i warzyw, które  dzięki witaminom wzmocnią układ immunologiczny
Chorzy na RZS powinni  jeść orzechy i siemię lniane.
 Wskazane jest picie herbatki z suszonej pokrzywy.

 Zalecany jest ruch, gimnastyka i  niezbyt obciążające ćwiczenia, które pozwolą zmniejszyć ból i sztywność stawów.
 



piątek, 24 stycznia 2014

Spacer? -przecież taki mróz na dworze!

Ruch na świeżym powietrzu wzmocni nasz układ immunologiczny, doda energii, poprawi samopoczucie, pozytywnie wpływa na naszą psychikę,
wycisza organizm. Ruch obniża stężenie hormonów stresu.
 Kluczem do zdrowia jest hartowanie organizmu, a do tego potrzebujemy zróżnicowania: i słońca i mrozu  i pięknej...
 i kiepskiej pogody.
Aktywności fizycznej  na świeżym powietrzu nie zastąpi żadna tabletka.
Spacer jest obowiązkowy bez względu na pogodę
 i temperaturę, nawet zimą, gdy jest mroźno na dworze.
W mroźne dni nie musi to być zbyt długi  spacer. Wystarczy 20 minut obcowania z naturą a będziesz zdrowszy, szczęśliwszy, pełen energii. Może to być spacer po parku, wyjście do lasu, czy ogrodu.
 Korzystajmy zwłaszcza w słoneczny, choć mroźny dzień gdyż  taki spacer dostarczy nam porcję witaminy D i pomoże obniżyć poziom złego cholesterolu.

Zimowy spacer wzmacnia odporność. W odpowiedzi na zimno naczynka krwionośne kurczą się i rozkurczają, dzięki czemu nawet na kilka godzin poprawia się przepływ krwi. Szybciej krążąca krew poprawia przemianę materii, powodując lepsze odżywienie i dotlenienie tkanek, zwiększa się liczba białych krwinek. Wzmożona praca układu krążenia  sprawia, że dostajemy zastrzyk pozytywnej energii.

W czasie mrozu ważny jest sposób oddychania.  Należy oddychać nosem nie ustami. W ten sposób śluzówki ogrzewają się i oczyszczają powietrze. Prawidłowy oddech, miarowy, całymi płucami powinien poruszać nie tylko płuca ale i brzuch.

Osoby z chorobami nerek, niewydolnością krążenia,nadciśnienia i chorobą wieńcową powinny zachować ostrożność.

W mroźne zimowe dni często ogarnia nas lenistwo, a kanapa lub telewizor przyjaźnie nas zaprasza.
Zmobilizujmy się do wysiłku, znajdźmy jednak czas i chęci,  wybierzmy się na spacer, mino, że na dworze zimno i mroźno, a  może właśnie dlatego :)

środa, 22 stycznia 2014

Czym grozi otyłość.

Otyłość jest to następstwo nadmiernej kumulacji tkanki tłuszczowej, która doprowadza
do ryzyka utraty zdrowia i dobrego samopoczucia.
Jest to choroba, która u sporej części społeczeństwa zaczyna się około 30 roku życia.
 Jednak stale wzrasta również liczba dzieci i młodzieży otyłych i z nadwagą.

Ostatnie badania wykazały, że czynniki genetyczne mają minimalny wpływ na tę chorobę.
Największy wpływ na wzrost otyłości mają przede wszystkim złe nawyki żywieniowe
i brak ruchu, a także czynniki środowiskowe, które zmieniają nasz tryb życia.

Badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) wykazują, że w porównaniu do osób szczupłych ludzie otyli są trzykrotnie bardziej narażeni na cukrzycę typu 2, zwiększa się zachorowanie na  nadciśnienie tętnicze, zadyszkę czy zespół bezdechu sennego. Od dwóch do trzech razy wzrasta u nich również zagrożenie wystąpienia m.in. choroby niedokrwiennej serca.
Otyłości towarzyszą choroby serca, nerek, miażdżyca, cukrzyca, zaburzenia układu oddechowego.

Osoby z nadwagą mają zwiększone obciążenie serca, przez co dwukrotnie u tych osób  częściej dochodzi do niewydolności serca, zwiększa się zachorowalność na nadciśnienie tętnicze.

U osób otyłych dochodzi do złego funkcjonowania układu oddechowego.
W okolicach gardła i krtani pojawia się  tkanka tłuszczowa, przez co w  czasie snu występują  bezdechy.
W czasie bezdechu krew nie dopływa do mózgu.

Cukrzyca lubi otyłość, a otyłość lubi cukier. Ten mariaż prowadzi  zwykle do uszkodzenia serca, nerek, wzroku, naczyń krwionośnych.
Często dochodzi do tzw. stopy cukrzycowej, czyli zmian miażdżycowych, co kończy się często amputacją nogi.
Zdecydowana większość chorych na cukrzycę typu 2 ma nadwagę lub cierpi na otyłość.

Nadmierna masa ciała obciąża stawy i układ kostny.  Kości stają się podatne na urazy i zwyrodnienia.
Pojawiają się dokuczliwe bóle kręgosłupa i kolan.

Osoby otyłe mają upośledzone wydalanie moczanów, stąd prosta droga do rozwoju dny moczanowej, charakteryzującej się bólami napadowymi i stanami zapalnymi stawów.

U osób z nadwagą wątroba staje się stłuszczona i gorzej funkcjonuje.
Często rozwija się kamica nerkowa i kamica dróg żółciowych. Powoduje to zwiększone wydzielanie cholesterolu i  wysokie stężenie kwasów żółciowych i fosfolipidów, sprzyja tworzeniu się kamieni żółciowych.

Otyłość zwiększa odsetek osób chorych na nowotwory złośliwe.
Naukowcy wskazują na związek otyłości z rakiem piersi, okrężnicy i  trzonu macicy.

Skóra osób otyłych jest bardziej podatna na wszelkie infekcje bakteryjne i grzybicze. Grzyby osiedlają się w fałdach skórnych, pojawiają się plamki , ciemnieje skóra na łokciach i szyi.

Zaburzenia odpływu krwi z kończyn dolnych są przyczyną powstawania żylaków i ich zakrzepowego zapalenia. Zwiększa się ryzyko powstania żylaków odbytu.

Problemy emocjonalne mają swoje podłoże w otyłości.
Otyli z reguły nie są zadowoleni ze swojego wyglądu, są pełni  dezaprobaty i uczucia lęku.
Jedzenie łagodzi uczucie depresji i napięcia psychicznego, wynikającego z uczucia odrzucenia,
samotności i dezaprobaty. Niekontrolowany apetyt może być wynikiem reakcji na  przeżycia.

Otyłość nie jest defektem kosmetycznym jest chorobą, z którą można walczyć.
 Jest procesem odwracalnym, chociaż wymaga dużego samozaparcia i chęci zmiany stylu życia.

Zobacz podobne  artykuły:
Otyłość
Przełam barierę tłuszczu
Ułatwić odchudzanie
Jak sprytnie odchudzić mężczyznę
Otyłość wśród dzieci



niedziela, 5 stycznia 2014

Zdrowie a aktywność fizyczna cz.II.


Aktywność  fizyczna  jest  wpisana  w  codzienne   obowiązki oraz zainteresowania  człowieka i jest  niezbędna  dla naszego  zdrowia.
Aktywny tryb życia jest szeroko rekomendowany przez lekarzy.
 Nawet najprostsze formy aktywności zastąpią wiele leków i przeciwdziałają chorobom. 
Żadna tabletka nie zastąpi ruchu. Zarówno dzieci, młodzież, jak i ludzie dorośli powinni  pamiętać o tej zasadzie.
 Regularna aktywność fizyczna pozwoli zachować zdrowie na długie lata, pomoże utrzymać dobrą kondycję fizyczną i psychiczną, oraz świetną figurę.  Codzienna gimnastyka a zwłaszcza ruch na świeżym powietrzu, działa jak eliksir młodości.
Aktywność fizyczna wspomaga czynność serca, dotlenia organizm, zmniejsza ciśnienie w tętnicach, pomaga w wytwarzaniu masy mięśniowej, wzmacnia muskuły, pomaga pozbyć się tkanki tłuszczowej, poprawia gęstość masy kostnej (profilaktyka osteoporozy) i pomaga w redukcji wagi.
Nie  musisz  być  sportowcem  by  cieszyć  się  aktywnym   stylem  życia.
Wystarczy poświęcić 30-40 min. trzy razy w tygodniu lub codziennie 15 min. na szybki marsz, pływanie, jazdę na rowerze, aerobik czy inny  ulubiony sport, by zauważyć pozytywne skutki w organizmie.

Nigdy nie jest za późno by zacząć ćwiczyć, ćwiczenia wykonywane przez osoby dorosłe są równie skuteczne.  Dobrze jest wybrać  rodzaj  aktywności , który sprawia  radość ćwiczącemu.
Ćwiczenia nie mogą być torturą, należy wybrać odpowiednią dla siebie, swojego wieku i kondycji odpowiednią dyscyplinę sportu.
 Wysiłek fizyczny powinien być regularny i umiarkowany, a ćwiczenia dostosowane do indywidualnych możliwości każdej osoby, w zależności od zdrowia, przebytych chorób i urazów.
Dla naszego serca najlepszy jest wysiłek średniego stopnia, tzn.taki, który rozgrzeje organizm ale pozwoli ci swobodnie mówić.
Łagodne wysiłki o niewielkiej intensywności (jak spokojna jazda rowerem, szybki spacer) rozbudowują sieć naczyń krwionośnych (tzw. włosowatych), które usprawniają krążenie i odżywienie tkanek. Są więc wskazane przy problemach z nadciśnieniem.

W początkowym okresie  ważna jest systematyczność. Wyrobienie w sobie nowych, dobrych nawyków to proces, który wymaga wiele wysiłku, pracy i wytrwałości, dlatego w tym okresie potrzebna jest chęć zmiany i motywacja.
Ważne by  ten czas sprawiał nam przyjemność.
Jeśli ciężko Ci zebrać się do ćwiczeń lub wykonywać je regularnie, dołącz do grona ludzi aktywnych.  Ćwiczenia w grupie (nawet  małej) sprawią, że będziesz bardziej zmotywowany(a) i mniej skłonny(a), by przerwać trening.
Początkujący nie powinni przesadzać z ilością i intensywnością ćwiczeń. Ćwiczenia powinny być wprowadzane i zwiększane stopniowo by przyzwyczaić organizm.

Zdecyduj o swoim zdrowiu już dziś, wstań z kanapy, załóż wygodne ubranie oraz solidne buty  i wejdź na ścieżkę aktywności, zdrowia i sprawności fizycznej.
Zdrowie to styl życia jaki wybierasz a nie pigułki które łykasz.

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Zdrowie a aktywność fizyczna cz.I.


" Ruch może zastąpić wiele leków, ale żaden lek nie zastąpi ruchu"
                                                    prof. Wiktor Dega

Ludzkiemu organizmowi do życia jest niezbędne pożywienie, lecz by przetrwać potrzebna  jest mu również  aktywność fizyczna. Zarówno dzieci, młodzież, ludzie dorośli jak i ludzie starsi powinni pamiętać o tej zasadzie.
Prowadzenie aktywnego trybu życia pomaga zachować zgrabną sylwetkę, wigor, sprawność fizyczną i psychiczną.
Naukowcy twierdzą, że nawet krótka aktywność fizyczna 10-15 minut dziennie może działać pro-zdrowotnie. Nigdy nie jest za późno, by zacząć ćwiczyć.
Wysiłek powinien być intensywny ale odpowiednio dobrany do  osoby, pod względem stanu zdrowia, wieku i kondycji.
Dla naszego serca  najlepszy jest wysiłek średniego stopnia tzn. należy wykonać wysiłek taki by pozwolił Ci w miarę swobodnie mówić, czyli wysiłek, który przyspiesza tętno i rozgrzewa. Taki wysiłek wzmacnia serce i układ krążenia.
Nie należy forsować  organizmu zbyt mocno. Zbyt intensywny wysiłek nie jest wskazany zwłaszcza osobom w starszym wieku. Aktywność fizyczną należy  zaczynać  od umiarkowanych ćwiczeń
i stopniowo zwiększać intensywność i czas trwania.
Z łatwością przyzwyczajamy się do wygodnictwa. Siedząca praca, odpoczynek przed telewizorem, spędzenie wolnego czasu przed komputerem, dojazd do pracy i na zakupy samochodem, winda zamiast schodów...itp.
Takie przyzwyczajenia rozleniwiają nas i źle wpływają na nasze zdrowie i samopoczucie.
Dzieci są wspaniałymi obserwatorami i takie nawyki przyjmują od nas.
Dlatego warto pomyśleć o swoim sercu i wprowadzić więcej aktywności ruchowej.
Każda dodatkowa godzina aktywności zmniejsza ryzyko niepełnosprawności ruchowej i usuwa  dyskomfort jak ból stawów, problemy z chodzeniem, depresja itp.
Aktywność fizyczna w każdej formie: aerobik, fitness, basen, siłownia, spacer, marsz, jazda na rowerze, gra w piłkę, a w szczególności  ruch na świeżym powietrzu wpływa na długość naszego życia.
 Zdrowy styl życia ma wpływ na długość i jakość naszego życia.
Prowadząc zdrowe i optymistyczne życie dajemy sobie szansę na dożycie sędziwego wieku.   
Zachowanie zdrowia na długie lata to możliwość zaspokajania wszystkich swoich  potrzeb, oraz części pragnień.
Długowieczność to nie jedynie przeżycie większej ilości lat, to aktywne, zdrowe, szczęśliwe, kreatywne, pełne celów życie teraz i do końca dni.

środa, 30 października 2013

Życie bez papierosa.


Większość z  nas chciałaby dożyć sędziwego wieku.  Marzeniem jest by przeżyć te lata
w dobrej kondycji i zdrowiu.
Naukowcy badający fenomen zdrowych stulatków, wyjaśniają, że zjawisko długowieczności
jest w 30% uwarunkowane od naszych genów, pozostałe 70% to wpływ środowiska
 i zdrowy styl życia.
Wynika z tego, że tak naprawdę w dużej mierze  to my decydujemy o swoim zdrowiu.
Po części sami wybieramy miejsce gdzie mieszkamy, ale już  mamy całkowity wpływ na to  jaki tryb życia prowadzimy.
Zdrowy, higieniczny tryb życia obejmuje właściwe odżywianie, codzienną aktywność fizyczną, oraz unikanie uzależnień.
Jeśli jesteś nałogowym palaczem zdecyduj się jak najszybciej przestać palić, a możesz odwrócić większą część uszkodzeń.
 Ośmiu na dziewięciu lekarzy uważa , że spośród złych nawyków  potencjalnie palenie
 (i bierne palenie ) jest najbardziej szkodliwe dla zdrowia w chwili palenia i w przyszłości.
Palenie papierosów jest największym zabójcą. Powoduje bardzo szybki wzrost ryzyka zachorowań na choroby nowotworowe: rak płuc, jamy ustnej, gardła, przełyku, pęcherza i trzustki.
Papierosy tak jak alkohol i narkotyki powodują duże spustoszenie w organizmie palacza jak i osób przebywających w jego otoczeniu.
 W skład dymu tytoniowego wchodzi ok.4000 substancji chemicznych, które wywierają śmiertelny wpływ na układ krążenia i powodują wzrost ryzyka zawałów serca, udarów i nadciśnienia.
Substancje chemiczne wchodzące w skład dymu papierosowego blokują dostarczanie tlenu do organizmu,  powodują sztywnienie ścian tętnic, zwiększają lepkość płytek krwi, ułatwiają tworzenie się groźnych skrzeplin i obniżają stężenie dobrego cholesterolu HDL.
Palenie uszkadza płuca, może wywołać lub zaostrzyć krótkotrwałe problemy z oddychaniem, włącznie z zapaleniem oskrzeli i atakami astmy.
Palacze w porównaniu z osobami nie palącymi  mają aż czterokrotnie wyższe ryzyko wystąpienia w przyszłości choroby ADM, wiążącej się z utratą wzroku.
Palenie nazywane jest " złodziejem wieku", ponieważ spowalnia regenerację komórek.
Uszkadza zmysł smaku i węchu, a także osłabia układ odpornościowy.
Jest powodem "zimnych rąk i nóg". To właśnie nikotyna powoduje obkurczanie się naczyń krwionośnych, co ogranicza przepływ krwi.
Badania dowiodły silny  związek między paleniem  a nietrzymaniem moczu, zwłaszcza z paleniem dużych ilości papierosów.
Skutki palenia  papierosów  to nieświeży zapach z ust, szarą cera, zapach tytoniu na ubraniach, w aucie  i w całym domu.

Nie ma nic gorszego dla zdrowia niż nałóg palenia. Fakt, że papierosy są legalne nie czyni ich zdrowszymi.
Bierne palenie jest równie ryzykowne dla zdrowia. Nie lekceważ i nie bądź biernym palaczem.


wtorek, 22 października 2013

Niepalący z przekonania


31 maja obchodzimy Światowy Dzień bez Tytoniu (obchodzony jest od 1988r.)
a jego głównym celem jest zwrócenie uwagi na szkodliwość palenia papierosów.
To także doskonała okazja by uświadomić i ostrzec społeczeństwo przed zagrożeniem i skutkami,
 jakie niesie za sobą palenie tytoniu.
Wyroby tytoniowe powodują wiele poważnych problemów zdrowotnych.
W krajach Unii Europejskiej palenie tytoniu jest jedna z najczęstszych przyczyn zagrożenia zdrowia.
Corocznie ok. 700 Europejczyków umiera przedwcześnie w wyniku schorzeń związanych z paleniem tytoniu. 

Jesteśmy świadomi ryzyka związanego z paleniem .
 Palenie tytoniu wywołuje szereg groźnych dla życia chorób takich jak nowotwory krtani, płuc, trzustki.
Palenie może prowadzić do zawału serca, udaru mózgu lub innych poważnych chorób serca i układu krążenia.
Rzucanie palenia nie jest łatwe ale jest wykonalne.
Powodem nierzucania palenia jest obawa przed niepowodzeniem.
Jeżeli palisz, przestań,  zrób to z przekonaniem dla dobra Twojego zdrowia.
Popytaj swojego lekarza, jak zrobić pierwszy krok w tym kierunku.
Każdy z nas jest inny i potrzebuje indywidualnego wsparcia.
 Możesz skorzystać z pomocy 
Nie narażaj na bierne palenie i wdychanie dymu swoich bliskich, zwłaszcza dzieci.
 Wzorce rodzinne są jednym z czynników sprzyjającym paleniu papierosów  wśród młodzieży.
Zauważono, że dzieci rodziców palących częściej sięgają po papierosa w swoim dorosłym życiu.
Jeżeli nie palisz, nie zaczynaj, tak łatwo się wciągnąć w nałóg..
Unikaj przebywania w zadymionych pomieszczeniach, pamiętaj tzw. bierne palenie jest równie niebezpieczne.
   Wielu palaczy rzuca palenie. Tobie też się uda. Musisz  podjąć ważną decyzję,
być konsekwentnym i wytrwać w postanowieniu.
Ważne abyś to Ty był przekonany co do ważności decyzji.

Twoją motywacją do rzucenia palenia może być troska o swoje zdrowie, może zdrowie osób przebywających w Twoim otoczenia, może powody finansowe, a może po prostu chęć poczucia  się lepiej.
Już w dniu rzucenia palenia stajesz się zdrowszy.
Korzyści z rzucenie palenia wiążą się przede wszystkim ze zdrowiem ale to także oszczędności.
Nie chodzi tu tylko o zaoszczędzanie na wydatkach na papierosy, dodatkowe  oszczędności  mogą wynikać z niższych kosztów leczenia.

"Siedmiu na dziesięciu palaczy chce pożegnać się z nałogiem z powodów zdrowotnych. Połowa z nich twierdzi, że do rzucenia palenia motywuje ich wysoka cena tytoniu oraz osoby z najbliższego otoczenia. Jeden na pięciu palaczy z krajów UE twierdzi, że czynniki, które skłaniają go do brania pod uwagę możliwości porzucenia nałogu, to troska o osoby niepalące, zalecenia lekarza, społeczne piętnowanie palenia oraz zakaz palenia w miejscach publicznych."
                                                      - więcej dowiesz się tutaj